Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 846 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Warto zajrzeć

MOJE BIEGI

O czymś innym

Handbike czyli rower napędzany ręcznie jest sprzętem umożliwiającym osobie niepełnosprawnej bardzo efektywne poruszanie się po drogach. Dzięki handbike`owi możliwe są dalekie wycieczki - nawet ponad 1...

więcej...

Handbike czyli rower napędzany ręcznie jest sprzętem umożliwiającym osobie niepełnosprawnej bardzo efektywne poruszanie się po drogach. Dzięki handbike`owi możliwe są dalekie wycieczki - nawet ponad 100km dziennie.

schowaj...

O mnie

KOLARSTWO NIEPEŁNOSPRAWNYCH

Jedyne co mam to pragnienie, żeby nikt mi nie odebrał mej pasji

Wizytówka


Sophe

Choć w życiu ciągle mam pod górę, walczę, gdyż taką mam naturę :)

Lubię to

Zdjęcia w galeriach.


Różne takie...

poniedziałek, 31 maja 2010 14:29
W niedzielę zapowiedziana pobudko po 5ej.
Dojechaliśmy w miarę szybko do Bielska Białej.
Nie było jakoś super extra, bo pogoda zrobiła swoje.
Z upału w ciągu kilku sekund zrobiła się ulewa...
Szkoda gadać...przemokłam do suchej nitki.
Oczywiście warto było jechać tak czy siak :-)
W takich warunkach też trzeba się sprawdzić.
Miałam nieco lepszy czas niż we Wrocławiu, ale trasa dla mnie i moich barków była bardzo ciężka. Kto wie jakby było, gdyby nie były chore...
Najgorsze jest to, że miałam okazję siedzieć na tym cudzie:




NIE MA PORÓWNANIA CO DO MOJEGO SPRZĘTU:



No cóż, tylko się wkurzyłam, że mnie na takiego nie stać, pozostaje to wciąż w sferze marzeń...kurcze, ale się jechało, piękne tempo, a jaka szybkość...coś pięknego...mówię o tym sprzęcie leżącym!!!! Wspaniale zmieniało się biegi!!! Ehhh szkoda pisać ile zalet ma ten sprzęt...zero obciążenia na barki... Może zmienię korby w tym swoim rowerze...wyprostuję koła, na pewno to troszkę go przyśpieszy!!! Tylko te ceny..









PO BIEGU byałm w Oświęcimiu i Brzezince.
Jeżeli osoba niepełnosprawna ma 20 pomocników oraz dużo siły psychicznej, może wybrać się do muzeum w Oświęcimiu. Nie ze względu na historię, tylko bariery, ogromne bariery.
Jeżeli nie chcesz nigdie wejść i jeździć po mega bruku - jedź.
Ja miałam pomoc, coś tam zwiedziłam, a w Brzezince można zobaczyć trochę więcej będąc na wózku, jakby mniejsze bariery...
Szkoda,  że wciąż nie myśli się o tak ważnych miejscach, żeby je jako tako dostosować...ale wiadomo, walka z wiatrakami.





po takiej drodze się przemieszczałam ...


dowody zbrodni



a to Brzezinka
Nie ma sesnu dawać  więcej zdęć, takie miejsca trzeba odwiedzić...
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

I po biegu..

sobota, 29 maja 2010 16:56
Wstałam rano przed 8-ą, no dobra piętnaście po... :|
Przed 10-ą przyjechał po mnie frend M. i pojechaliśmy na Hallera na zawody.
Byłam nieco zdenerwowana, że ktoś inny niż mój małżonek mi pomagał, ale kolega spisał się na medal. Przy okazji mógł zobaczyć jak to wygląda od strony praktycznej, a nie tylko z moich opowiści. Dziękuję Ci M. za pomoc (*-*)
Przyjechałam, zmierzam do biura zapisów, no i słyszę swoje nazwisko, że Ewa K weźmie udział bla bla. Poczułam się tak wyróżniona...masakra.
Organizacja bardzo dobra, zaopiekowali się nami jak trzeba, puścili nas 2minutki przed wszystkimi, za co ogrom wdzięczności, bo nie lubię jak muszę bardzo uważać na biegaczy i przez to zwalniać -  ale bieg na 10km to nie zabawa, szczegónie, że to nie TRASA DLA ROWERÓW WYCZYNOWYCH.
Ryzyko było spore, ale udało się!
Zróznicowanie trasy ogromne, od kostki, po progi, chodniki, grunt, błoto, minimum asfaltu, ALE DAŁAM RADĘ!!. Raz tylko policjant wciągał mnie pod ogromny próg - Extra.
Potem dekoracja i ogromne zaskoczenie, bo mój kolega z klubu K. był I, miał rewelacyjny czas, ale to mnie wręczono nagrodę specjalną (*-*);-)]:-|

WIELKA MACIEJKA jest moja. juppi juppi  szok szok szok :)

@)-->-->--@)-->-->--@)-->-->--






Maciusiowi zyczymy dużo zdrówka,  fajnie, że tylu ludzi pobiegło dla Maćka, bardzo się cieszę, no i generalnie w końcu mogłam kupić sobie śliczny kask na głowę, bo jak ktoś pewnie zauważył, od jakiegoś czasu nie mam kasku!!! Są drogie, a w nagrodę otrzymalismy bony i dzięki temu mogłam kupić sobie w końcu kask.

JUTRO ZAWODY W BIELSKU BIAŁEJ
18 BIEG  FIATA.
Wstaję o 5-j ;-(
To będzie również krótki bieg, ale przypominam, że leczę barki i nie forsuję się, nie moge pozwolić sobie na razie na dłuższe dystanse ... Rozsądek górą.
A barki szczerze są OK.

















Ludzi było dużo, pogoda wspaniała, posiłek ...również hihihi. Piesek jak zwykle zrobił furrorę, ale to  standard :D
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Bieg dla

czwartek, 27 maja 2010 14:24

Bieg dla Maćka”

Impreza biegowa sportowo-rekreacyjna

29. 05. 2010

Będę, postaram się :)

Oczywiście to bieg dla osoby niepełnosprawnej, a nie przewidziano udziału osób z niepełnosprawnością.

Nie mogłam na to pozwolić i zadzwoniłam do organizatora. Zmienili trasę i ON mogą wziąć udział. Fajnie heheh. W końcu pobiegam w moim mieście!!!
Bardzo miły gest ze strony organizatora, że specjalnie jakby dla mnie troszkę zmienili trasę hihihi, ale fajnie... ;-)


29.05.2010 - rozpoczęcie biegów o godzinie 10.30

Start i Meta: Centrum Handlowe BOREK Wrocław Ul. Hallera





 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Dziś wizyta u ...

wtorek, 25 maja 2010 10:50


Ogólnie czuję się super, barki nie bolą, coś daje ta oszczędność rąk...

Bardzo się cieszę :)


wzrok z cyklu, "dlaczego  nas zamknęłaś" eee nooo


pizzaman :):):):)


PO TEJ wodzie nie ma już na szczęśćie śladu!!!!
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Zawody

niedziela, 23 maja 2010 14:03
Wczoraj byłam na zawodach.
Podczas zawodów dowiedzielismy się, że Kozanów jednak zalało.
Zdjęcia : http://picasaweb.google.com/Sophe78/PowodzKozanow#

Zajęłam miejsce tuż po koledze Kamilu. Ale dodatkowo przyznano mi nagrodę I miejsce w kategorii wiekowej kobiet heheheh. Extra, śliczna statuetka.





Była piękna  pogoda, organizacja może być, jedynym minusem było to, że puścili nas wspólnie z biegaczami. Na szczęście nie zdeptali mnie, ale musiałam sporo zwolnić...
Nieważne.
Było ciekawie.
Oto fotki.











Reszta zdjęć: http://bloog.pl/adm_galeria_edytuj.html?T[galeria_id]=711441&T[action]=admGaleriaZdjecia

FILMIK z biegu:
http://picasaweb.google.com/Sophe78/PowodzKozanow#5474433659813077634
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


piątek, 28 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  42 632