Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 841 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28      

Warto zajrzeć

MOJE BIEGI

O czymś innym

Handbike czyli rower napędzany ręcznie jest sprzętem umożliwiającym osobie niepełnosprawnej bardzo efektywne poruszanie się po drogach. Dzięki handbike`owi możliwe są dalekie wycieczki - nawet ponad 1...

więcej...

Handbike czyli rower napędzany ręcznie jest sprzętem umożliwiającym osobie niepełnosprawnej bardzo efektywne poruszanie się po drogach. Dzięki handbike`owi możliwe są dalekie wycieczki - nawet ponad 100km dziennie.

schowaj...

O mnie

KOLARSTWO NIEPEŁNOSPRAWNYCH

Jedyne co mam to pragnienie, żeby nikt mi nie odebrał mej pasji

Wizytówka


Sophe

Choć w życiu ciągle mam pod górę, walczę, gdyż taką mam naturę :)

Lubię to

Zdjęcia w galeriach.


Trochę futra i w drogę

niedziela, 27 lutego 2011 19:09

Nie wiem jak w Polsce w innych miastach, ale dziś we Wro było w miarę ciepło. Co prawda ludzie mieli szaliki na twarzach..ale nie mogłam się powstrzymać i najpierw poszliśmy na długi spacer pieszy z psem, a potem ponieważ ciągle było "cieplo", wskoczyłam w futrzaną czapkę, bieliznę termo, ciepłe ofutrzone buty, uprosiłam Kamila, żeby mi potowarzyszył i co?

Było bosko, jak zawsze:

Realcja foto:

KLIKAJĄC W FOTO POWIĘKSZY SIĘ DO WIELKIEGO ROZMIARU

 

taki smieszny gadżet :-)

 

gnam....

 

 

 

 

 

 

 

takie małe dziury da się jeszcze ominąć, ale z tymi większymi jest trochę kłopot. Ogólnie jazda chodnikami jednak  bezpieczniejsza, choc znacznie wolniejsza...ulicesą jak sito.... :-(

 

 

 

 

stadion rośnie

 

 

 

W LUSTERKU KAWAŁEK KAMILA :) To lusterko jest bardzo przydatne i w dość wygodnym miejscu.

 

po powrocie Rudy się cieszył :-) Woda w bidonie mi bardzo zmarzła...

 

 

 

raz jeszcze moje cudo :-)

Dodam tylko, że jeszcze nie jestem na nim pewna jazdy. Trochę się jeszcze boję. Szczerze mówiąc,  dopiero dziś trochę zaczęłam go wyczuwać. Nie da się tego opisać, tak po prostu jest i tyle.

Ale jazda na nim, to coś pięknego.

Jestem bardzo zadowolona z dzisiejszej jazdy, pomimo iż pot ściekał mi po czole, a nogi mam teraz jak dwa sople lodu...

:-)

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Nowy właściciel niebieskiego handbikea.

piątek, 18 lutego 2011 20:46

Rowerek niebieski  znalazł nową właścicielkę :-)

To dobry wybór, trafiony.

Cieszę się i nich służy Jadzi jak najdłużej :)

 

 

A oto dowód:

 

 

Bardzo się cieszę, że Jadzia ma rower :-)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

ZZZZZiiiimmmmmaaaa

poniedziałek, 14 lutego 2011 22:16

Zimucha nie odpuszcza, czasami trenuję z psem. On też nie odpuszcza :DDD

 

 

 

 

Ta wielka maskotka w jego pysku to kaczuszka z oberwanym jednym skrzydłem...

 

Ciężko się  trenuje jak on tak sterczy koło  mnie, znosi mi klamoty i muszę mu je z 15 minut porzucać, inaczej nie odpuści... :)))))


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Chrzest na dworze nosz w końcu!!!

sobota, 05 lutego 2011 19:00

Dziś w miarę ładna pogoda, padła mi tylko lodówka, zobaczymy co za tydzień się wydarzy, bo na raize ciąg złych wydarzeń.

Na szczęście rekompensatą jest mój rower - Handbike EWOLOT :) Tak go nazwaliście i producent...

Co prawda wiał halny 34km/h - bynajmniej u nas, ale jak tylko wyszłam z psem na spacer już się cieszyłam, że będę mogła pojeździć na NOWYM sprzęcie, tym, na który zbierałam, pamiętacie? He he.

Nie chcę wyjść na wariatkę, ale ja się tak cieszyłam, że nie wiem jak mogę to opisać...nie mogłam się doczekać!!!!!!

No i stało się!!!

Bałam się, że korby będą za długie - nie są.

Bałam się, że będzie nie wygodnie - wręcz przeciwnie.

Bałam się, że przerzutki mi zaraz padną - nie padły, zmieniało się je jak w żadnym rowerze dotąd!!! - a to dla  mnie takie ważne!!!

 

Niestety wiało karygodnie, momenami koło przednie, centralnie skręcało mi od siły wiatru, jednak pojeździłam 2h, ale one tak szybko zleciały, że nie zdążyłam się nacieszyć.

Jechałam ulicą, trochę chodnikami. Ludzie w autach trąbili, pokazywali paluchami, że mam chodnik, dziwne, bo był roztraskany ten chodnik, ale cóż...

No i jestem pewna, że nie powinnam zyć w Polsce :-( Tu jest po prostu za zimno. Ja nie mogę gnić tyle miesięcy w domu, skoro są inne, cieplejsze kraje. Ja nie mogę tak którko jeździć w ciągu roku, to mija się z celem - to nie dla mnie...

Niech mnie ktoś zabierze stąd...wcale się nie pogniewam i piszę całkiem serio...

No i co tu dużo gadać.

Zapraszam na relację foto i Video.

 

 pierwszy zryw!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

mój mój mój i tylko mój :DDDDDD

 

 

 

 

 

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Filmik z treningu

czwartek, 03 lutego 2011 21:39

Mam przyjemność zaprezentować kolejne zdjęcie z dzisiejszego tym razem treningu, wczoraj nie trenowałam, gdyż we wtorek oczywiście za bardzo przegięłam, dodatkowo nowe ustawienia spowodowały mały ból nadgarstka - dlatego dałam na luz, chociaż kusiło!

Dziś na szczęście już nic nie bolało i mogłam kontynuować hehe. Istne szaleństwo ten rower. Mimo, że jeszcze go nie testowałam na dworze, na razie jestem bardzo adowolona. Podwyższyłam dziś lekko oparcie, wydaje mi się, że dzięki temu korby mam na dobrej wysokości. Poprawiła mi się też widoczność.

Oczywiście nie będzie widać tego na tym filmie i zdjęciu :)

 

 

 

 

filmik


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 19 października 2017

Licznik odwiedzin:  43 052